Uczucia estetyczne cz. 17

W tym wszystkim leży pewne podporządkowanie siebie, pewna dążność w górę ku celowi, pewne zstąpienie prawdziwej piękności ze swych poważnych, surowych wyżyn. W tej to właśnie zniżonej mierze wdzięku, porównywanej z wysokimi wymaganiami czystego piękna, leży wielka siła przyciągająca, jaką posiada. Podoba się nawet częściej i prędzej aniżeli piękno, szczególnie piękno mas olbrzymich. Wiele osób umie się zachwycać tylko jego rozigraną lekkością. Bo żeby objąć piękno, musi w, duszy spostrzegacza zamieszkać pełna, czysta harmonia, z którą piękno spływając się, wywołuje dopiero najwyższe uczucie zadowolenia. Kto jej nie posiada, przeczuwa piękno, ale go nie zdoła słusznie ocenić, ani całkowicie pojąć. Wyda mu się ono za surowym, za sztywnym w swej doskonałej prawidłowości, z której nic ująć, nic dodać zachcianką własnego kaprysu nie można. Umysł pospolity, którego harmonia jest cząstkową, czuje się pociągniętym ku temu, co także ułomne i jemu pokrewne, a więc ku temu, cośmy nazwali powabnym. Dusza zatem w stanie zwykłego natężenia uczuć, w usposobieniu, w którym sama ze sobą nie chce staczać walki w celu odszukania w sobie i przyłożenia do zjawiska właściwej miary, czuje raczej pociąg do powabności, podczas gdy od surowego piękna odwraca się z niechęcią, boi się mierzyć z nim i nawet wstręt uczuwa.

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zaciekawi:

    kożuchy wrocław
    kraków balice parking
    kraków biuro rachunkowe
    krawędziarki
    krawiectwo
    krem z kolagenem
    krem z kwasem hialuronowym
    krem ze śluzu ślimaka
    kremacja warszawa
    kremacje Warszawa