Tragiczność cz. 4

Pod pewnym względem najniższym, a do artystycznego wykonania najwygodniejszym stopniem tragiczności jest pierwszy, gdzie przyjęliśmy czysto zewnętrzny wpływ przeznaczenia. Uderza ona w człowieka z kaprysu albo z nieubłaganej konieczności. Naprzód już było postanowionym co ma nastąpić – i oto-nastąpiło. To pojęcie przeznaczenia znajdujemy u wielu ludów; wywierało ono potężny wpływ i w starożytności, wydając owe tragedie przeznaczenia, w których człowiek od pierwszej sceny skazanym był na ofiarę. Zna on może nawet swój los. Ale nic go nie ocali, żadne odgraniczenie się, żadna reakcja siły, roztropności i dobroci.

Jeśli to pojęcie z jednej strony przytłaczającym, upokarzającym, to z drugiej broni nas przed ową trwożliwością rozwagi, bladością myśli u człowieka, który w ciągłej żyje refleksji nie wiedząc, co ze sobą począć, jakimi chodzić drogami, aby być dobrym i nie obrazić swego Boga, jak się ustrzec niebezpiecznych sideł losu itd.

Czyste piękno a nawet wzniosłość mogą ulec bez żadnej winy ciosowi przeznaczenia, jak to już powiedzieliśmy wyżej. Edyp nie może ujść swego losu. Polykrates usiłuje na próżno go ominąć.

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zaciekawi:

    laserowe zamykanie naczynek lublin
    lasery frakcyjne warszawa
    lecytyna na pamięć
    leczenie cieśni nadgarstka warszawa
    leczenie endometriozy forum
    leczenie kanałowe warszawa
    Leczenie kanałowe Warszawa i leczenie chrapania Warszawa
    leczenie odwykowe
    Leczenie żylaków odbytu Warszawa
    Legitymacja studencka hologramy ELS Olsztyn