Tragiczność cz. 13

We właściwej nawet tragedii przeznaczenia, gdzie los tragiczny człowiekowi naprzód jest zakreślony, widzimy już u dramatyków greckich pewną przymieszkę winy, która popycha uporczywego bohatera ku nieszczęsnemu upadkowi. W pośród stosunków ogromnej siły tragicznej ofiara przecież nie jest bez winy; pycha lub wszelki inny drugim szkodzący nadmiar woli i dążenia porywają w przepaść. Edyp jest gwałtownym i pędzi bezwzględnie naprzód. Antygona, Kreon, Ajaks itd. noszą w sobie zaród upadku. Przeznaczenie i jednostka, stosunki i wina plączą się nawzajem gordyjskim węzłem. W nowszej poezji mamy wzór takiego połączenia obu czynników w Szylera: „Narzeczonej z Messyny.” Z hardego, nieposkromionego rodu zdobywców wyszło dwóch nieprzyjaznych sobie braci. -Tak zawsze jedno uzupełnia się drugim.

Pytanie zatem, o ile wina albo wpływ przeznaczenia mają przeważać, zostawiamy na boku. Artysta może używać swobody, jakiej używa natura. U Szekspira np. w zewnętrznych nawet konfliktach, raz mniej, raz więcej przeziera wina, która wówczas ułatwia i wskazuje drogę karze.

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zaciekawi:

    miesnie posturalne
    mieszanka traw
    mieszkania Białołęka
    mieszkania bronowice kraków
    mieszkania gorlice
    mieszkania na mokotowie
    mieszkania na sprzedaż Mokotów
    mieszkania na sprzedaż pruszków
    mieszkania nowa huta
    mieszkania nowe kraków