Różnice płci cz. 8

Dojrzałość kobiecą przedstawia Juno (Here), wysoka, pełna, jędrna, wspaniała, dumna. Smukłość postaci jest w greckim pojęciu pierwszym warunkiem piękności, podczas gdy czasy nowe nabrały zamiłowania do kształtów drobnych. Szczególniej poeci błądzą tu najczęściej. Tak zwana jednak szkoła klasyczna stara się wprowadzać kształty smuklejsze, wierna swej zasadzie poetyckiej; kobiety Goethego dają najlepsze temu świadectwo. Barwa skóry ludzkiej bywa rozmaitą: białą, ziemną, albo brunatną w najrozmaitszych odcieniach. Białą, powiedziałem, jakkolwiek barwa rasy kaukaskiej tworzy właściwie mieszaninę czerwonej, żółtej, niebieskiej itd., jakby się razem wygotowały, mówiąc znowu wyrazem Goethego. Murzyna nazwać by można wytworem bagniska, Mongoła o barwie ziemnej dzieckiem stepu, Europejczyka zaś mieszańcem śniegu, wody, skał, ziemi, kwiatów i lasu, pokostowanym promieniami słońca; dla tego może on mieszkać wszędzie, tylko nie wśród bagien i puszczy. Łatwo pojąć, że człowiek rasy kaukaskiej barwę białą uważa za najpiękniejszą, jak i to także, że inaczej ubarwione ludy innego są zdania. Twierdzą one, że barwa żółta o rzadkiej wytrwałości, lub czarna, znosząca wszelkie zanieczyszczenie, są piękniejszymi.