Różnice płci cz. 7

Stąd u Greków młodzieniec ma twarz ogoloną, mąż dojrzały brodatą. Zastanówmy się jeszcze nad pięknością ludzką w rozmaitych życiowych odmianach. Najwspanialszych idealnych kształtów dostarczyła sztuka grecka. Parę znanych nazwisk przywiedźmy, a ideały staną same przed okiem duszy. Wiek dziecięcy i młodzieńczość przedstawiają postacie Amora. Rzeźwą, młodzieńczą męskość, Bachus, miękki, dowcipny, zmysłowy, przypominający pełń kobiecą; Hermes (Merkury), silny, wysmukły, zręczny, giętki, członki jak utoczone, a przy tym jędrne i twarde; Ares (Mars), zjawisko potężne, atletyczne, siła i rączość; Apollo, najpiękniejsza harmonia duszy i ciała, siła bez pozorów atletyzmu, linie wiotkie, falujące. Człowieka dojrzałego przedstawia Jowisz (Zeus), najwyższa harmonia przymiotów męskości: siła, piękność i godność. W swym zamiłowaniu do atletyzmu wytworzyła późniejsza Grecja ideał siły cielesnej w postaci Herkulesa (Herakles), u którego rozwój fizyczny przeważa siłę duchową. Piękność kobiecą wyrażono rozmaicie i wielokrotnie. Dyana (Artemis) smukła, dziewicza, surowa; Minerwa (Pallas Athenae), kształty spokojniejsze, mniej gimnastyczne, wyrobione; jędrna, wysoka, smukła, żylasta) Afrodite (Wenus) najpiękniejsza miękkość i pełń kobieca, kształty ani zbyt ostre i surowe, ani zbyt miękkie i nabrzmiałe.