Metody i uczucia cz. 5

One mają jedynie prawdziwą siłę wyobraźni. Wiem, że jabłko pachnie, smakuje, jest gładkim lub szorstkim, ale nie mogę sobie uprzytomnić ani woni, ani smaku, ani czucia, jakie sprawia za dotknięciem, chociaż mi łatwo wyobraźnią odtworzyć jego obraz i formę. Pod wpływem zwierzęcej pożądliwości, gdy mam apetyt na jakąś potrawę, może mi w ustach zapienić się ślina, ale smaku słodyczy, kwasu itd., mimo, że znam je, nie mogę w sobie wywołać; ulotnił się w chwili, gdy ostatnie cząstki działające chemicznie na mój język, zwietrzały. Skoro wpływ w ciele naszym wywołujący czucie ustąpi, nie czuję już palenia, marznięcia, nacisku, uderzenia, i chociaż doskonale znam objawy uczucia, nie mogę go w sobie powtórnie wzbudzić, podczas gdy melodię, co chwila mogę przywołać przed ucho duszy. Tylko w chorobach, głównie nerwowych, zachodzą wyjątki, które jednak nie biorą się w rachubę, kiedy mówimy o prawidłowych czynnościach zmysłów.

 

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zainteresuje:

    betonowe posadzki przemysłowe poznań
    hotele spa & wellness Inowrocław
    eventy mazury
    fala uderzeniowa kraków
    farby malarskie
    farby ziołowe do włosów
    figa z makiem
    filmowanie eventów warszawa
    filtr dpf
    Filtr przemysłowy