Metody i uczucia cz. 12

Około tej powszedniości grupuje się wszystko, co w estetyce niema wybitnego znaczenia a więc pospolitość w rozmaitych jej odcieniach ku pięknu i brzydocie.

Zakres piękna zarówno, jak brzydoty sięga w najszerszym znaczeniu aż do powszedniości z jednej, a straszliwości z drugiej strony. Widzimy stąd, dla czego wielu nazywało estetykę nauką o pięknie. Piękno obejmuje wszystko, co nas ku sobie przyciąga, brzydota przeciwnie. W ściślejszym znaczeniu sięga piękno tylko po wzniosłość i powabność. Straszliwość zamyka się pomiędzy wzniosłością a przeraźliwością, brzydota między tą ostatnią a płaskością. Między płaskością wreszcie a powabnością leży powszedniość. Pośrednie uczucia (estetyczne) sięgają w najszerszym znaczeniu aż do najbliższych głównych; ściślej rzecz biorąc, sięgałyby tylko po owe uczucia sąsiednie, które pobieżnie na końcu przeglądu wspomnieliśmy; np. wzniosłość tylko po majestatyczność i okropność.

Wobec tryumfu piękna – w znaczeniu najszerszym – uczuwamy radość, wobec jego upadku smutek, i na odwrót, w obliczu zwyciężającej brzydoty, smutek, wobec jej pokonania, radość.

Przejrzyjmy się bliżej, a obaczymy, że zwycięstwo piękna uszczęśliwia nas. Wszakże tu najszlachetniejsza część istoty naszej, którą tylko odczuwamy w pięknie, zwycięża. Głębokie jednak współczucie owłada nami patrząc na jego upadek. My w nim umieramy. Zwycięstwo czy upadek powszedniości nie zmieni stanu naszych uczuć. Czy ona upadnie lub zwycięży, nie przemówi to do naszego serca; niech się z nim dzieje, co chce, nie mamy ku niemu ani sympatii, ani antypatii.

Comments

  1. Reklama:

    To Cię zainteresuje:

    geodeta mińsk mazowiecki
    geodeta mokotów
    geodeta otwock
    geodeta Ruda Śląska
    geodeta sulejówek
    Geodeta usługi Wrocław
    geodeta wawer
    geodeta Zabrze
    Geodezja Łódź
    geowłóknina